191WDW Czarny Szlak
Forum dyskusyjne Czarnego Szlaku
Obecny czas to Nie 8:00, 22 Lip 2018

Co robimy z Czarnym Szlakiem?

 
Odpowiedz do tematu    Forum 191WDW Czarny Szlak Strona Główna -> Dyskusje ]:->
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Mysza
władca tosterów



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: czarny szlak


PostWysłany: Pon 20:40, 19 Paź 2009    Temat postu: Co robimy z Czarnym Szlakiem?

Jak większość z Was pewnie już wie szczep ma się dość kiepsko. Nie ma komendanta, drużynowi próbują działać i w większości są pełni entuzjazmu ale nie wiadomo co z tego wyniknie. Powstała też nowa 191 wdw "Nadir", którą prowadzi Zosia.

Nie jest Wam obca sytuacja w drużynie. Jest nas mało, nie działamy aktywnie, nie odbywają się zbiórki ani wyjazdy, nie byliśmy w tym roku na obozie. Każde z nas ma swoje prywatne życie, milion ważnych spraw, niektórzy pracują i studiują zaocznie, inni dziennie, ciężko znaleźć nam czas na wspólne spotkania. Poza tym nie przychodzą do nas nowe osoby i wszyscy mamy powyżej 20 lat, więc nawet jak na wędrowników jesteśmy starzy. Odbyły się 2 spotkania, na których rozważaliśmy przekształcenie się w krąg akademicki. Wydaje mi się jednak, że nic nam to nie da jeśli nie będzie woli działania. Moje pytanie brzmi; co z tym fantem zrobić? Czy jest sens działać dalej? Jak naprawić sytuację w drużynie i czy w ogóle chcemy (i możemy) dalej działać jako jednostka harcerska?

Zapraszam do dyskusji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Karo
władca tosterów



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ML, SGK


PostWysłany: Czw 14:17, 22 Paź 2009    Temat postu:

ja np chciałabym zacząć działać, chciałabym wrócić, ale od dłuższego czasu nie wiem co się dzieje w drużynie, poza tym jako przyszłej matce mi już nie wypada być nawet harcerką. Cóż...nawet nie jestem studentką więc się nie wypowiadam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
alien1812
CYLON



Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kosmos


PostWysłany: Czw 23:06, 22 Paź 2009    Temat postu:

Zawsze wypada być w organizacji, być harcerką, harcerzem...

Ja po 7 latach studiów nie jestem nawet inżynierem, ale uważam, że każdy może się wypowiedzieć.

Dyskusja jest potrzebna, ważna i konieczna.

Każdy głos się liczy.

Moim zdaniem... a właściwie wszyscy znają moje zdanie, które się nie zmienia.
To co mogę, to będę próbował coś robić z drużyną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Czoper
Gość







PostWysłany: Pią 13:09, 23 Paź 2009    Temat postu: Co z drużyną?

Witam!

Doszło do mnie co nieco jeśli chodzi o sytuację w szczepie. Widziałam się ostatnio nawet z Agą S. i kilkoma osobami z hufca przy okazji parapetówki u państwa Albińskich (Ewa była kiedyś namiestniczką zuchową i opiekunem naszej szczepowej gromady, której juz chyba nie ma) i też dowiedziałam się o tej trudnej sytuacji.
Czemu Sanki odszedł i czemu nie ma komendanta a same drużyny pewnie trzymają się jako osobne twory przyklejone do namiestnictw tego nie mogę zrozumieć ale dobre chociaż i to. Jeśli chcą działać i działają to super, ale zapewne i tak brakuje już w szczepie instruktorów... A co do naszej drużyny to nie powinnam się za bardzo wypowiadać, bo dawno nie działałam i pochłonęły mnie, jak większość osób, sprawy osobiste i studenckie. Jeśli nie potrafimy się zebrać i przychodzić co tydzień, dwa na zbiórki to chyba nie ma sensu tego ciągnąć dalej i pisać wciąż na nowo dalszej historii Czarnego Szlaku, która urwała się już dawno temu...
Sami widzimy co się dzieje... Jeśli chcemy się spotkac to ok, ale już jako studenci, dobrzy znajomi, możemy pójść razem na piwo, do klubu na tańce i nie udawać, że aktywnie działamy jako harcerze i jesteśmy przykładem dla młodszych drużyn chcąc w przyszłości pozyskać nowych członków. Było fajnie, przeżyliśmy wiele super przygód, ale jesteśmy teraz raczej paczką zwykłych znajomych niż harcerzy siedzących przy ognisku i śpiewających przy gitarze harcerskie ballady.
Ja jestem za tym, żeby zawiesić działalność Czarnego Szlaku jako drużyny wędrowniczej. Skoro przez ostatnie dwa lata nie zebraliśmy się i nie stworzyliśmy silnej drużyny to nie zrobimy tego w ciągu kolejnego roku. A kto usiądzie i napisze program? Kto będzie zdobywał stopnie instruktorskie? Kto będzie organizował obozy i pozyskiwał nowych członków? Niektórzy z nas nadają się już do seniorów... 25 lat to jak mi się dobrze zdaje górna granica wieku wędrowników. Może jakimś tam rozwiązaniem byłby ten krąg akademicki ale na jakich prawach on działa, tego nie wiem. I czy tego też nie zaprzepaścimy skoro z ciągnięciem drużyny wędrowniczej są problemy.
Marta, pogadaj z Kamilą, ona jest teraz namiestniczką wędrowników zdaje się i może ona coś na to poradzi. Co to za wdw "Nadir"? Ile tam jest osób i kto to prowadzi? Po co w szczepie (którego nie ma) dwie drużyny wędrownicze? Może przyłączmy się do nich i działajmy już jako "Nadir"?

Pozdrawiam Was, kochane Ciptoki!
Czoper
Powrót do góry

Autor Wiadomość
Karo
władca tosterów



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ML, SGK


PostWysłany: Pią 14:27, 23 Paź 2009    Temat postu:

alien1812 napisał:
Zawsze wypada być w organizacji, być harcerką, harcerzem...

Ja po 7 latach studiów nie jestem nawet inżynierem, ale uważam, że każdy może się wypowiedzieć.

Dyskusja jest potrzebna, ważna i konieczna.

Każdy głos się liczy.

Moim zdaniem... a właściwie wszyscy znają moje zdanie, które się nie zmienia.
To co mogę, to będę próbował coś robić z drużyną.


Niby tak, ale...czy widziałeś kiedykolwiek harcerkę z brzuchem ciążowym? I czy sądzisz, że harcerstwo jako instytucja pochwala takie coś jak panna która jest brzemienna?

poza tym chciałabym się rozwijać jako harcerka a przede wszystkim jako człowiek. Wreszcie zrozumiałam, że harcerstwo to nie tylko zabawa, fajni ludzie etc, ale przede wszystkim możliwość, jedna z dróg do swojego własnego wewnętrznego rozwoju.

Może Czopek ma i rację, że w tym roku znów nie da się uratować drużyny. Ale ja jak powiedziałam: chciałabym czynnie uczestniczyć w życiu Czarnego Szlaku. kurcze, dorastam i mądrzeję :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Asia Gorzko
Gość







PostWysłany: Sob 8:54, 24 Paź 2009    Temat postu: Cóż... chyba warto sprostować kilka spraw...

Witam, nie wiem ile z Was mnie jeszcze pamięta, ale mam nadzieje, że chociaż część.
Chciałabym Wam przybliżyć nieco sytuację jaka panuje w szczepie. Wiadomo że Sanki odszedł zostawiając szczep w sposób karygodny, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem... Ważne jest to, że nadal są osoby (nie tylko te młode, ale także starzy harcerze i instruktorzy), którym los szczepu, w więc i takżę drużyn w nim będących nie jest obojętny. W obecnej sytuacji staramy się stworzyć ponownie szczep 191, a raczej podnieść go po upadku. Janusz Tomaszewski zastanawia się nad zostaniem komendantem, ja, Ewa, Madzia Ponichter to osoby, które chcą wspomóc Janusza ze starej kadry. Poza tym mamy kilkanaście osób ze "starego" szczepu, będących w wieku około 15 lat, którepostanowiły ten szczep odbudować i bardzo chcą działać. Dowodem tego są akcje werbunkowe przeprowadzone przez drużyny harcerskie Młody Las i Źródło oraz to że osoby prowadzące obecnie drużyny młodsze razem tworzą kadre drużyny zuchowej, która założyli w tym roku i po akcji werbunkowej maja na zbiórkach regularnie po 20 - 30 zuchów.
Jak widać szczep robi wszystko, żeby powrócić do dawnej świetności - jeżeli nie chcecie działać jako drużyna (w sumie ja to bym chciała żęby drużyna była bo sama spędziłam w niej kilka lat Smile ) to na pewno znajdzie się masa pracy w szczepie, zwłaszca, że jesteście osobami pełnoletnimi (co nie jest bagatelne przy obecnych 15 letnich kandydatach na drużynowych), poza tym drużyna zuchowa nie posiada na razie drużynowego ani kadry na stałe, bo osoby która teraz się nią zajmują to na stałe współtworzą swoje drużyny harcerskie i to to jest ich celem.

Więc jeżeli ktoś z Was ma ochotę nadal działać i szczep 191 nadal wiele dla niego znaczy to zapraszamy do współpracy Smile

w razie jakichś wątpliwości chętnie wyjaśnię gg: 5221377

Asia
Powrót do góry

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum 191WDW Czarny Szlak Strona Główna -> Dyskusje ]:-> Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin